fbpx

7 pomysłów na pasywne zarabianie w 2021 roku

Photo by Carlos Muza on Unsplash

1. SPRZEDAŻ ZDJĘĆ W SERWISACH STOCKOWYCH

W dzisiejszych czasach prawie każdy robi zdjęcia. Jednak nawet profesjonalista niekoniecznie z łatwością sprzeda zdjęcia. Przejrzyj popularne fotografie w najpopularniejszych serwisach stockowych (Adobe Stock, Shutterstock, Gettyimages), zajrzyj również do czasopism (drukowanych, ale też internetowych) – są to zdjęcia specyficzne. Łączy je na pewno to, że muszą być świetnej jakości. Co nie znaczy, że musisz mieć najdroższy aparat…

Spójrz na zdjęcie, które sprzedaje się u mnie najlepiej:

Znajdziesz je TUTAJ

Ile możesz zarobić? Są tacy, którzy z tego żyją, na początek nie licz jednak jednak na wiele. Być może będzie to parę złotych, być może kilkaset dodatkowej kasy miesięcznie – wszystko zależy od jakości i ilości zdjęć. Wgrywasz je jednak raz i więcej nie musisz o nich myśleć. Minus to ogromna konkurencja w tej branży.

Jeżeli interesuje cię ta forma pasywnego zarabiania, mam dla ciebie kilka rad:

  1. Dobrze sprzedają się zdjęcia przedstawiające ludzi i ich emocje.
  2. Tradycyjne ubranie pozwoli sprzedać zdjęcie również za parę lat (modne ubrania na modelce już za rok mogą wyglądać niegustownie).
  3. Gadżety z kolei powinny być jak najnowsze.
  4. Na zdjęciu nie może być żadnych znaków towarowych, są też pewne ograniczenia w sprzedawaniu fotografii architektury.
  5. Zostaw w niektórych ujęciach wolną przestrzeń na ewentualny napis, który być może będzie chciał dodać do zdjęcia fotoedytor.
  6. Jasne zdjęcia z reguły sprzedają się lepiej niż ciemne.

Polecam też znaleźć sobie jakąś niszę i skupić się na niej, zamiast walczyć z ogromną konkurencją.

2. SPRZEDAŻ E-BOOKA/AUDIOBOOKA

Napisanie e-booka czy nagranie audiobooka wcale nie jest rzeczą łatwą. Nie mam doświadczenia w tworzeniu audiobooków, skupię się więc na formie pisanej. Jeżeli chcesz, by e-book był dobrej jakości, musisz zapłacić za grafiki (chyba, że potrafisz wykonać je samodzielnie lub wystarczą ci te darmowe). Jeśli pisanie nie jest twoją mocną stroną, pewnie skorzystasz również z usług korektora. A to nie wszystko.

Pewne rzeczy wykonasz sama, ślęcząc w internecie nad najlepszymi rozwiązaniami pewnych kwestii. Inne problemy zlecisz innym, oczywiście nie za darmo.

A po napisaniu e-booka i/lub stworzeniu audiobooka trzeba je jeszcze gdzieś sprzedać. Możesz uderzyć to wydawców (duże grono odbiorców ale i wysokie prowizje) lub sprzedawać swój produkt samodzielnie – pół biedy, jeżeli masz bloga i grono czytelników albo chociaż konto w serwisie społecznościowym i fanów chcących kupować twoje produkty. W innym przypadku musisz sporo wydać na reklamę.

Ale potem, jeżeli wszystko zautomatyzujesz, możesz cieszyć się z pasywnych dochodów (lub przyznać przed samą sobą do własnej porażki).

Plus jest taki, że stworzyć e-booka czy audiobooka może właściwie każdy. Nie musisz być ekspertem – wystarczy, że w jakiejś dziedzinie wiesz znacznie więcej niż inni i możesz dać im coś od siebie. Ja sama nie byłabym tu gdzie teraz, gdyby nie parę wartościowych publikacji tego typu.

A to moje e-booko przeznaczony dla kobiet, a w nich sporo ćwiczeń pomocnych w ustaleniu celów życiowych, planowaniu pojedynczych kroków czy w zwiększaniu pewności siebie. I wiele innych!

3. SPRZEDAŻ KURSU ON-LINE

Podobnie jak w przypadku e-booka czy audiobooka stworzyć kurs on-line może każdy, kto tylko może podzielić się wiedzą w danej dziedzinie.

W jakiej formie stworzyć kurs? Można na przykład nagrać filmy czy wysyłać pojedyncze lekcje mailowo. Możesz stworzyć lekcje w formie plików PDF lub audiobooków.

Oczywiście najlepiej zrobić to raz, a później patrzeć, jak spływają pieniążki, można też jednak udzielać się, pomagać uczestnikom kursu i choć nie jest to wtedy dochód całkowicie pasywny, może się znacznie bardziej opłacać, na przykład jako droższa opcja kursu z dodatkiem w postaci indywidualnej pomocy dla każdego z uczestników.

Kurs mailowy jest prostszy do stworzenia niż kurs wideo, w każdym przypadku trzeba jednak włożyć pracę w stworzenie lekcji. Warto jednak poświęcić godziny, bo jest to opłacalny dochód pasywny.

4. ZARABIANIE NA REKLAMACH

To obszerny temat, gdyż na reklamach można zarabiać na wiele sposobów.

Ta forma pasywnego dochodu przeznaczona jest dla tych, którzy posiadają popularną stronę lub profil w serwisach społecznościowych. Ale jeśli nie jesteś taką osobą, zawsze możesz się nią stać, prawda? Im bardziej popularna strona/profil, tym lepiej (przy czym nie chodzi tylko o ilość, a głównie o rzeczywiste zaangażowanie obserwujących zię osób). Przed przekroczeniem pewnego progu nie zarobisz praktycznie nic.

Jeśli masz już dobrze prosperującą stronę, możesz umieszczać na niej banery reklamowe, polecać produkty, brać udział w kampaniach reklamowych. Podobnie sprawa ma się z profilami w serwisach społecznościowych: możesz polecać produkty czy zostać ambasadorem jakiejś marki. Moje konto na Instagramie nie jest duże (około 4000 obserwujących), a często dostaję ciekawe propozycje reklamowania marek (Vintyle, Veronicascollection, Travel Bags Shop).

Reklamy można umieszczać nie tylko w internecie – możesz udostępnić miejsce na reklamę na ścianie domu, ogrodzeniu czy swoim aucie!

5. WYNAJEM

Zacznijmy od mieszkań. Krótkoterminowy wynajem jest opłacalny, aczkolwiek bardzo angażujący (chyba, że zatrudnisz kogoś, kto się tym zajmie). Długoterminowy natomiast prędzej da ci dochód pasywny, choć może być on mniejszy. Musisz tylko mieć mieszkanie na wynajem, co może być problemem, jest jednak pewne wyjście – podnajem wynajętego mieszkania.

Oczywiście możesz też wynająć komuś dom czy pokój, ale to niejedyne możliwości. Samochód, garaż, magazyn, drogi sprzęt czy studio fotograficzne urządzone w twoim mieszkaniu to też możliwości na zdobycie w miarę pasywnego dochodu z wynajmu. Wypożyczyć można nawet markową torebkę!

6. ODSETKI

Nie są to duże kwoty, chyba, że jesteś bogata (ale czy wtedy byś to czytała?) Ja dostaję zastrzyk gotówki pod koniec każdego miesiąca, zupełnie się w to nie angażując. Wystarczy znaleźć dobrze oprocentowanie konto oszczędnościowe (nie będę tu robić reklamy, ale najlepiej oprocentowane konta są z reguły przeznaczone dla nieletnich, więc jeśli masz dzieci, korzystaj). Wystarczy pieniądze trzymać tam, a nie w domu.

Na ten moment (12.2020r.) trzymanie pieniędzy na koncie oszczędnościowym jest praktycznie nieopłacalne.

7. FUNDUSZE INWESTYCYJNE

Wystarczy trochę poczytać, by się podszkolić, a potem działać – jest to dochód pasywny, bo nie trzeba zaglądać codziennie w tabelki i reagować natychmiast, jak w przypadku samodzielnego kupowania na giełdzie.

Czym w takim razie są fundusze inwestycyjne? Formą zbiorowego inwestowania – czyli ty i inni uczestnicy wpłacacie pieniądze, a fundusz ma za zadanie je pomnażać, inwestując w akcje, obligacje czy w papiery rynku pieniężnego. Oczywiście nie znaczy to, że masz zupełnie nie interesować się wpłaconymi pieniędzmi – ja zaglądam zaledwie w jedną tabelkę dokładnie raz na miesiąc i od przeszło trzech lat nie musiałam reagować w żaden sposób bo pieniążki rosły.

Wpłacasz raz i wypłacasz kiedy chcesz. Możesz dopłacać kolejne kwoty, a w pewnych sytuacjach przenosić pieniądze z jednego funduszu na inny (ich całkowita wypłata wiąże się bowiem z uiszczeniem podatku). Ale uwaga, możesz oczywiście stracić część, a nawet wszystkie pieniądze. Nie wypłacaj ich jednak zbyt wcześnie, jeżeli kurs zacznie spadać – daj sobie pewien zapas (na przykład 15-20% początkowej kwoty) i dopiero gdy tyle stracisz wypłać pieniądze lub przenieś je na inny fundusz.

Który pomysł najbardziej przypadł Ci do gustu?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *